Dzień dobry Wiosna - Pasmo Babicy / Beskid Makowski / Pogórze Wielickie

25.03
2017
Kalwaria-Lanckorona PKP - Lanckorona - Jastrzębia - Sułkowice - Jasienica - Kozówka - Gontowa (572m) - Trzebuńska Góra (626m) - Sularzówka (617m) - Plebańska Góra (496m) - Myślenice - Polanka - Konary - Wrzosowice - Swoszowice - Kraków
Dystans: 80km / Przew.: +1700m / Czas: 9h / Vmax: 61,5km/h / Kalorie: 4000kcal Skala trudności: P1/P2+ Ślad GPS:
-

Wróć na stronę główną


Stwierdzenie iż początki bywają trudne wonieje truizmem na odległość, jednak coś w tym jest, nie w owym smrodzie a w samym stwierdzeniu. Czy wszystkie początki? Nie, ale z pewnością początki sezonu takie właśnie bywają. Ciepły (haha), górski sezon postanowiliśmy rozpocząć w paśmie Babicy w Beskidzie Makowskim. Warunki bez szału +8*C, silny wiatr a przed nami 12km czerwonego szlaku po blisko trzech dobach opadów. Startujemy z Kalwarii obierając kurs na Lanckoronę i dalej na Sułkowice. Na szlak wjeżdżamy w okolicach Trzebuńskiej Góry (626m).
Prawdę mówiąc na szlaku było wszystko czego nie chcieliśmy doświadczać na pierwszej górskiej/wiosennej wycieczce. Błota w ciul a jechać trzeba, kolejny przystanek Myślenice.

Szlak sam w sobie na przestrzeni lat bywał przeważnie w dobrej kondycji, tym razem owa kondycja była daleka od "dobrej". Przez blisko 8-9km lawirujemy pomiędzy koleinami, kałużami, szlakiem i lasem. Nie było chodzenia, jechać się dało ale było to bardziej kombinowanie niż płynna jazda. Ten slalom trwał prawie do okolic Plebańskiej Góry i Polany Mikołaj. Tam trafiamy na wydeptaną przez pieszych ścieżkę wiodącą obok rozprutego quadami i motocyklami czerwonego szlaku.

Wygodny, miejscami lekko techniczny singel uratował ten dzień. Co by nie pisać o samym szlaku, jego końcówka przed Myślenicami jest bardzo miłym zaskoczeniem dzięki, któremu mogę napisać że wyjazd był udany. Pierwotnie planowaliśmy powrót z Myślenic do Kalwarii (na PKP) ale jak wiadomo czas to pojęcie względne i trochę nam go na ów powrót (pasmem Dalin) zabrakło. Do Krakowa wracamy więc strumieniem asfaltu, przez Siepraw, Świątniki, Ochojno, Swoszowice...

























Wróć na stronę główną


All web, foto & gfx Copyrights 2001-2017 by WZ