Wieczorna jazda przeciąga się do późnych godzin nocnych, przemierzając szutry i ścieżki robimy całkiem sporą pętlę w okolicy Podgory, sprzyjał nam księżyc w pełni oraz
temperatura nie spadająca nocą poniżej 23-24*, bez palącego słońca nad głową stwarzało to idealne warunki do jazdy, chociaż przydało by się trochę więcej światła na zjazdach.
Coś za coś, jak zawsze, brak światła planowaliśmy odbić sobie kolejnego dnia, w trakcie wyprawy na grzbiet górskiego parku przyrody Biokovo.
