...wąskiego singla trawersującego pasmo w kierunku Verbier, następnie kręty i stromy singiel wzdłuż linii wyciągu Les Ruinettes a na koniec 3 różne trasy w Bike Parku,
których opisem zajmę się w kolejnej relacji. Wracam równo z innymi ekipami, po 5h spędzonych na słońcu siadam w cieniu w oczekiwaniu na powrót naszego Klucznika.
Kiedy opada fala adrenaliny i endorfin uwolnionych w trakcie zjazdu, dociera do mnie że dziwne samopoczucie wynika z przegrzania organizmu - do trzech razy sztuka.
Wieczorem padam wyczerpany do łóżka i spuchnięty, spieczony i obolały zostaję w nim do połowy kolejnego dnia, nie ma jak odpoczynek w trakcie urlopu... Do następnego.
