Quadowcy szybko odjeżdżają robiąc przy tym jeszcze więcej hałasu, my zamawiamy pierogi z mięsem w trakcie oczekiwania wyraźnie doskwiera nam nuda,
po chwili oczekiwania na zewnątrz i udawania że jest nam ciepło pakujemy się (z rowerami) do ogrzanego i suchego budynku schroniska.
